uszyj sobie kosmetyczkę

IMG_9986
IMG_9976
IMG_9988
IMG_9987
Zdarzyło mi się już kiedyś tuż przed wakacyjnym wyjazdem szukanie w pierwszym lepszym sklepie kosmetyczki i kupowanie z braku wyboru… czerwonej plastikowej z hello kitty. Nigdy jej nie polubiłam i zmieniła funkcję- z wyjazdowej na upchniętą w łazienkowej szafce. Dziś sprowokowana prośbą koleżanki uszyłam kilka saszetek/ kosmetyczek i chciałabym pokazać Wam jakie to proste. W dodatku wykorzystać można stare skrawki tkanin czy niepotrzebny zamek błyskawiczny. A najwięcej frajdy sprawiają poszukiwania i dobieranie materiałów!

Potrzebujemy:
3 rodzaje materiału ( u mnie płócienko w kwiatki, kawałek drobnego lnu i surówka bawełniana w roli podszewki oraz zamek błyskawiczny przynajmniej 25cm
IMG_9915
Wycinamy prostokąty o podanych wymiarach.
IMG_9916
Zszywamy pojedynczy jednolity prostokącik z dwoma wzorzystymi.
IMG_9923
Kładziemy zszytą tkaninę na prawej stronie, na to odwrócony zamek, na to podszewkę, przeszywamy wzdłuż krawędzi. Po odwróceniu jedna część zamka powinna być wszyta tak jak na zdjęciu.
IMG_9925
IMG_9928
Z drugą częścią zamka postępujemy analogicznie.
IMG_9932
Mamy teraz tunel z zamkiem wszytym pomiędzy podszewkę a zewnętrzną część kosmetyczki.
IMG_9935
Wywracamy całość tak, by osobno widzieć obie części- podszewkową i zewnętrzną
Zszywamy wg linii przerywanej (zostawiamy otwór by później przewrócić całość na prawą stronę).
IMG_9938
Każdy z narożników rozpłaszczamy i przeszywamy jak na zdjęciu w równych odległościach.
IMG_9943
Całość na lewej stronie wygląda tak.
IMG_9946
Teraz przeciskamy wszystko przez pozostawiony w szwie otworek.
IMG_9950
I zaszywamy dziurkę ręcznie niewidocznym szwem (i tak będzie wewnątrz kosmetyczki)
IMG_9955
A tak wygląda kosmetyczka w całości.
IMG_9970
I jeszcze kilka innych (bo nie mogłam się powstrzymać!)
IMG_9979
IMG_9980

8 Thoughts on “uszyj sobie kosmetyczkę

  1. Och, piękne to Twoje nowe miejsce! :) Będę zaglądać.

  2. Ja też sobie uszyłam kosmetyczki, a także siostrze i koleżankom. Mają wściekło-zielony kolor i różowy zamek. Zaleta ich jest taka, że zawsze łatwo je znaleźć w domu, w łazience, w torebce :)

    • shadesofgreen on Luty 19, 2015 at 3:31 pm said:

      Sprytne! Ja tym razem rozszalałam się z pastelami, ale kto wie… może w przyszłości jakieś flou kolory… :)

  3. Podoba mi się Twoja nowa strona – tak czyściutka i ciekawa,
    serdecznie pozdrawiam

  4. Kosmetyczka on Lipiec 24, 2015 at 12:48 am said:

    Przepiękne! A napisz proszę, dlaczego podszewka jest luzem tzn. nie jest zszyta z materiałem wierzchnim? Czy celowo się to robi i jaki jest tego cel? Pytam, bom jeszcze zielona w kwestii szycia ;)
    Pozdrawiam!

  5. Sa śliczne ! Szukałam w google inspiracji i natknęłam się na twoje kosmetyczki zostaje już tu na dłużej !

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


5 + = sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Post Navigation